Seks, którego pragną kobiety

Tydzień seksu! Zebrałem wystarczająco dużo doświadczeń, żeby podzielić się "zwariowanymi" rzeczami, jakie kobiety robią i chcą robić w łóżku. Wielu facetów wciąż uprawia seks jedynie w pozycji na misjonarza i chociaż niektórym to odpowiada, to inni mogą chcieć pójść trochę dalej.

Każdy weteran z pewnością może dodać od siebie kilka bardziej interesujących przykładów, wystarczy spojrzeć na to co ostatnio wyrabiał Troy Francis! Ale już ta lista poniżej powinna dać Ci do myślenia czy na pewno zaspokajasz swoje dziewczyny.


Ostry seks


Najczęściej słyszysz o jeździe bez trzymanki. Że dziewczyny lubią ostry seks. Szczególnie te, które zwykle wszystko kontrolują (prawniczki, lekarki, właścicielki firm). One naprawdę uwielbiają pozbyć się całej odpowiedzialności i po prostu się oddać, żebyś zrobił z nimi co chcesz.

Ale tak naprawdę wszystkie dziewczyny lubią ostro. Niektóre oczywiście nakręcisz przez bycie delikatnym i zmysłowym, ale jak już zrobi im się mokro, to będą chciały, żebyś je po prostu zerżnął.

Dlaczego nie ma odcisku ręki na tym tyłku? Nie mam pojęcia...
Bo to właśnie ostre rżnięcie, ciągniecie za włosy, podduszanie (tzn. kładzenie rąk na ich szyjach, nie powinieneś ich naprawdę dusić!), klepanie po tyłku, przekładanie ich tu i tam, przyciskanie do ściany, itd. to są dokładnie te rzeczy, które one uwielbiają. Jeśli coś jej nie pasuje - bez obaw, powie ci o tym, nie musisz pytać "czy mogę cię klepnąć w tyłek". Najpierw zrób to delikatnie i dla żartu. Jeśli nie protestuje - spróbuj mocniej.
Jeśli dziewczyna, z którą się spotykasz nie lubi być klepana w tyłek przy innych, to niedobrze. Jeśli nie lubi tego, gdy jesteście sami - zacznij odliczanie do końca tej znajomości.
Niektórzy mężczyźni twierdzą, że nie lubią ostrego seksu albo że nie chcą być agresywni, nawet w udawany sposób. Słabo - ona to uwielbia. Rozumiem, że ostre i szybkie rżnięcie prowadzi do szybkiego finiszu, ale zawsze są inne sposoby na pokazanie swojej pierwotnej żądzy.


Seks oralny i kończenie na twarzy


Nie jestem wielkim fanem "loda", bo większość dziewczyn nie wie, jak się do tego zabrać. Poznałem zaledwie parę, które potrafiły sprawić, że dochodziłem w kilkanaście sekund. Większości brakuje techniki i zrozumienia męskiej anatomii. W długich związkach można próbować ich tego nauczyć, ale nie zaczniesz robić tego w trakcie seksu, bo to zrujnuje nastrój.

Możesz połączyć seks oralny z ostrym i spróbować wepchać się tak głęboko, jak się da. Wiele dziewczyn lubi te wyzwanie i jak tylko uświadomią sobie, że cię to kręci - same będą ochoczo próbowały.
Jeśli dziewczyna, z którą się spotykasz nie pozwala ci kończyć na jej ciele - wiesz co robić. I tak ten seks byłby nudny.
Jeśli zaś chodzi o finisz w jej ustach - sporo dziewczyn tego nie lubi, a jeszcze więcej - nie połyka (#smuteczek). Może jestem trochę do tego uprzedzony, ale zdecydowanie wolę skończyć na jej twarzy i ciele, niż robić coś, czego w widoczny sposób nie lubi. A te, które nie połykają też potrafią bawić się tym, co z ciebie wyleciało. Widok dziewczyny cieszącej się tym, że jest pokryta twoją spermą jest niesamowity.


Seks bez prezerwatywy


Przechodzimy do niebezpiecznych rzeczy. Nie jestem w stanie doliczyć się, ile dziewczyn w ogóle nie obchodziło to, czy mam na sobie prezerwatywę. Jest to zaskakujące i naprawdę wiele mówi. Możesz spróbować wejść w nią bez, tylko po to, żeby zobaczyć jej reakcję (która da ci do myślenia...), a potem i tak założyć gumkę. Nie ma co ryzykować!
Jeśli dziewczyny nie interesuje to, czy założyłeś prezerwatywę, to słabo. Jeśli wprost mówi ci, że jej nie potrzebujesz - dla pewności sięgnij po tę z napisem "extra safe".
MILF-y i dziewczyny w okolicach słynnej ściany w szczególności mają gdzieś to, czy uprawiacie bezpieczny seks. Może się zdarzyć, że będą nalegały, żebyś nie zakładał gumki, bo "chcą cię w sobie poczuć". Nie ulegaj, nawet jeśli brzmi to kusząco.

Zresztą, kogo ja przekonuję? Wiadomo, że prędzej czy później tego spróbujesz. Upewnij się, że będzie to raczej później, kiedy będziesz potrafił doskonale kontrolować swój orgazm. Nie ma żartów.


Zabawki


To zasługuje na osobny post. Parę lat temu dostałem w prezencie dildo (w ramach żartu). Uświadomiłem sobie, że nadal je mam kiedy to jedna z dziewczyn przyniosła do mnie swoją zabawkę i chciała, żebym jej na niej użył. Wtedy też zaczęła się nowa epoka w łóżku, bo okazało się, że dziewczyny uwielbiają zabawki.
Jeśli dziewczę źle reaguje nawet na wymyślny lubrykant, to nie wyciągaj Anal Destroyera. Jeszcze nie teraz.
Od wibratorów, przez dildo które pomagają gdy je liżesz, aż do korków analnych - nie spotkałem jeszcze dziewczyny, która powiedziałaby "nie" na taką pomoc. Jeśli ona na ciebie leci i podoba jej się to, co z nią wyprawiasz, to jakim cudem miałaby odmówić jeszcze większej przyjemności?

Jeśli to nie jest nudny, negocjowany seks, to możesz wprowadzić zabawki jak tylko zrobi się gorąco, nawet w środku waszego pierwszego razu. Im szybciej, tym lepiej, bo to pokazuje, że nie ma dla ciebie barier, jeśli chodzi o seks. To z kolei sprawi, że będzie bardziej chętna do robienia wszystkiego, co tylko sobie wymyślisz (a nawet więcej).


Seks analny


To dla mnie duży temat, bo to jedna z moich ulubionych zabaw łóżkowych. Ze wszystkich dziewczyn, z którymi spałem na seks analny zdecydowało się około 40%. Ani jedna nie żałowała, ani nie chciała powtórzyć. A ponieważ miałem też przygody na jedną noc, gdzie nie było tego w menu, to myślę, że spokojnie można uznać, że połowę dziewczyn to kręci. I to jak!
Jeśli dziewczyna sama sugeruje, żebyś wszedł w jej tyłek, to możesz być pewny, że wprost uwielbia seks analny.
W ten weekend opublikuję cały post o seksie analnym wraz z poradami jak się do tego zabrać i jak sprawić, żeby dziewczyna go polubiła. Pamiętaj, że połowy z nich w ogóle to nie interesuje i nawet nie spróbują. Nie chce - jej strata, nic z tym nie zrobisz. Jeśli chodzi o te inne, to uświadomisz sobie jak bardzo je to kręci jak któraś sama o to poprosi albo gdy dojdzie, kiedy zabierzesz się do niej od dupy strony.


Seks w miejscach publicznych


Wiele kobiet fantazjuje na ten temat, ale nie każda jest gotowa na seks "w niebezpieczeństwie". Jest różnica pomiędzy pieprzeniem się w pokoju o ścianach z papieru, a w miejscu publicznym. W tym pierwszym przypadku wciąż jest to pokój, jest zamknięty, ktoś musi do niego wejść, żeby was znaleźć. W tym drugim wystarczy zwykły przechodzień.

A nawet nie zacząłem pisać o rzeczach, które ona może chcieć zrobić dla ciebie!
Im bardziej spotkanie przebiega w atmosferze przygody, tym łatwiej o plener. Jeśli oboje podróżujecie, dopiero się poznaliście i strasznie na siebie lecicie, to będziecie to robić gdziekolwiek. Nie potrzebna jest żadna wymówka, bo "chcę cię tu i teraz" wystarczy. Jeżeli zaś już randkowaliście raz czy dwa, to może być trudniej przekonać ją do tego pomysłu, szczególnie jeśli jeszcze ze sobą nie sypiacie i oboje macie swoje (bezpieczne) mieszkania. No bo po co dodawać stresu?
Jeśli dziewczyna tak na ciebie leci, że nie ma problemu z seksem w miejscach publicznych, to się jej trzymaj! O ile oczywiście nie [i tu następuje nieskończenie długa lista sygnałów ostrzegawczych].
Nie można także niedoceniać seksu w mieszkaniu, ale poza łóżkiem. Blat w kuchni, prysznic, podłoga w dużym pokoju czy balkon - warto urozmaicać pożycie! To co przewidywalne, jest nudne.


Szybki seks


Dziewczęta lubią swoje orgazmy. Kiedy uprawiasz seks z kobietą, z którą chcesz się jeszcze później widywać, to upewnij się, że doszła (w jakikolwiek sposób). Po prostu jest potem łatwiej. Jednocześnie pamiętaj, że będzie ona tak samo (?!) zadowolona z ostrego, szybkiego i pierwotnego seksu w losowej lokalizacji (patrz wyżej), bo w ten sposób w pełni odczuje to, jak bardzo cię kręci. Kobiety!
Seks "na szybko" jest super od czasu do czasu. Ale jeśli dziewczyna powoduje, że eksplodujesz po pięciu sekundach, to przynajmniej miej w sobie energię na jeszcze jeden raz albo zadbaj, żeby doszła w inny sposób.


I wiele więcej...


Jeśli chodzi o seks, to kobiety czerpią przyjemność z niezliczonej ilości rzeczy. Próbuj, eksperymentuj i podziel się swoimi historiami w komentarzach. Bo jest tego o wiele więcej, niż zostało tu opisane!

Mam nadzieję, że jeśli uprawiałeś jedynie "zwykły" seks, to po przeczytaniu tego tekstu masz ochotę na coś nowego. A kiedy po raz pierwszy tego spróbujesz i zobaczysz jak dziewczyna rozpływa się w rozkoszy - będziesz chciał więcej i więcej. Jeśli nie wiesz gdzie zacząć, to w niedzielę pojawi się tekst z moimi przemyśleniami na temat seksu analnego i krótki poradnik o tym jak się do tego zabrać (nawet w trakcie waszego "pierwszego razu").

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz