Royal Flush w praktyce

Tekst o pokerze królewskim o dziwo okazał się kontrowersyjny, szczególnie w anglojęzycznej "manosferze". Główny zarzut był taki, że nic nie zniechęca dziewczyny do seksu szybciej, niż stawianie sprawy jasno. I tu się zgodzę... o ile nie jest tak, że to ona pierwsza zaczyna posiłkować się logiką.

Czasami dziewczyna próbuje sama sobie wytłumaczyć, że ona taka nie jest, że wasza znajomość pędzi zbyt szybko, że ona nie jest zainteresowana seksem, i tak dalej. Taka sytuacja może mieć miejsce już po seksie albo jeszcze w trakcie randkowania.

Żeby sobie z tym poradzić wystarczy odświeżyć kilka już opublikowanych tekstów. A co mi tam, dam nawet przykład z życia.


"To za szybko..."


Warto się zastanowić, z czego może wynikać takie zachowanie kobiety. Przede wszystkim na myśl przychodzi (nie)sławny buyer's remorse - czyli wyrzuty sumienia. Wszystko dzieje się zbyt szybko i czasem może ona spanikować. Zwłaszcza, jeśli taka sytuacja wcześniej się jej nie przydarzyła.

Co więcej, może to też nastąpić po tym, jak wylądujecie w łóżku. Wtedy, żeby (w jej mniemaniu) zachować twarz ona chce cofnąć tę relację do randkowania, a nie sypiania ze sobą. Ale żaden szanujący sie facet nie zgodzi się na udawanie "ok, teraz tylko ze sobą chodzimy, a na seks przyjdzie czas". To już się stało, czasu nie cofniemy!

Dlatego też sensowną strategią w takim przypadku będzie przekazanie jej dokładnie tego, co zostało przed chwilą powiedziane. To już się wydarzyło - nie musimy udawać, że nie mamy na siebie ochoty, w końcu możemy być sobą! Jesteśmy lepsi niż ci, co to się czają tygodniami czy miesiącami!
Takie sytuacje mają mniej wspólnego z naszym doświadczeniem, a więcej z jej historią. Im bardziej niewinna (w jej mniemaniu) dziewczyna, tym większa szansa na reakcję obronną.


"Chodzi ci tylko o seks!"


Dokładnie takie same zarzuty czasami wyrażone są, jako obawa, że chodzi nam tylko i wyłącznie o seks. No i tutaj wszystko zależy od tego, o co nam faktycznie chodzi.
Kluczem do udanych seksualnie relacji jest szczerość... w granicach rozsądku. Jeśli chcemy przelecieć dziewczynę i nigdy więcej do niej się nie odezwać, to nie możemy tego powiedzieć wprost, ale możemy dać jej to do zrozumienia. Na pewno nie chcemy jej okłamywać.
W większości przypadków chcemy się jeszcze później z taką dziewczyną spotykać. Im więcej robiliśmy projekcji na przyszłość (opowieści o rzeczach, które kiedyś moglibyśmy razem zrobić) tym jest łatwiej. W momencie, gdy taki temat zostanie faktycznie poruszony to jest już nieco za późno. Lepiej zapobiegać, pokazując, że jest przed nami jakaś nieokreślona przyszłość.

Inaczej sprawa ma się z podróżami i przygodnymi znajomościami. Pomoże nam tutaj atmosfera przygody, podkreślenie wyjątkowości sytuacji i tego, że jest to niecodzienne i nieoczekiwana. Ona nie chce, żebyś myślał, że zdarza jej się to często. Pokaż jej, że to rozumiesz, a będzie dobrze.


Nigdy się nie tłumacz


Zawsze operuj emocjami, a nie logiką. Nie chcesz jej przekonać, tylko ją uspokoić. Nawet, gdy wykładasz wszystkie karty na stół Twoim celem nie jest powiedzenie "wszystko będzie dobrze", ale "będzie tak i tak, bo to normalne".

W poniższym przykładzie doskonale to wszystko widać - nie ma co się tłumaczyć, nie ma co reagować emocjonalnie, obrażać się, wystarczy po prostu powiedzieć jak jest i z czego to wynika. To ty nadajesz ton tej całej relacji, a jej może to odpowiadać albo nie. Jeśli nie - cóż, szkoda...

Pamiętaj też o zawsze prawdziwej zasadzie "słuchaj jej zachowań, a nie słów". Wylądowaliście razem w łóżku? To znaczy, że ma na ciebie ochotę. Przypomnij jej o tym, niech sobie uświadomi, że tak faktycznie jest, niech znowu poczuje te podniecenie.

Kliknij, aby powiększyć... Czy coś takiego...
Niekoniecznie traktuj takie obawy jak shit test. Czasami jest to głos rozsądku, a czasami panika spowodowana tym, że nie wiadomo, co się dzieje. Jeśli chcesz, żeby dla was obojga była to świetna przygoda, to oboje musicie czuć to samo.

I dopiero wtedy jest to warte zachodu.

4 komentarze:

  1. Czy według Ciebie, jakość seksu ze strony mężczyzny jest decydująca gdy chce się kontynuować relację ponad ons?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Decydujący jest całokształt. Dla niektórych kobiet seks będzie ważniejszy, dla innych mniej ważny. Wiadomo, że im lepiej tym... lepiej.

      Usuń
  2. Hej TD, jaka była najmłodsza dziewczyna z jaką randkowałeś? Zagadałem do jednej, która wyglądała na koniec liceum, ale jest chyba z końca gimnazjum (pewnie jakieś 16 lat).Ja mam 26. Czy w ogóle się odzywać? Nawet gdyby randka doszła do skutku to przecież takie młode nigdy nie zgodzą się na bounceback, a szkoda czasu na tylko poznanie się.

    OdpowiedzUsuń
  3. Okolice 18-tki, ale bez większych sukcesów. Nie ma zbyt wielu dziewczyn w tym wieku z głową na karku, jeśli taką znajdziesz i nie odrzuca Cię jej głupota, to czemu nie?

    16 zdecydowanie bym sobie darował, nawet jak wyrośnięte, to to jeszcze dziecko.

    OdpowiedzUsuń