Jak przekonać dziewczynę do seksu analnego?

Tydzień seksu, część trzecia! Zdaję sobie, że wielu facetów nie jara seks analny, ale też są tacy, którzy chcieliby go spróbować, ale nie wiedzą jak się do tego zabrać. Nie będę nikogo przekonywał, bo seks ma być realizacją własnych fantazji. Ale z mojego doświadczenia wiele dziewczyn fantazjuje właśnie o analu.


Połowa dziewczyn jest otwarta na seks analny


Tak jak wspominałem w tekście o seksie - połowa dziewczyn jest otwarta na seks analny. Według moich notatek z ostatnich lat, 40% dziewczyn z którymi się przespałem spróbowało go ze mną. A ponieważ miałem też przygody na jedną noc, w trakcie których nie przyszło mi to do głowy (i nie miałem jak sprawdzić później), to szacuję, że ten odsetek może sięgnąć nawet 50%.
Jedna dziewczyna, z którą uprawiałem seks analny w trakcie naszej pierwszej nocy była bardzo otwarta - nie protestowała, nawet gdy do zabawy dołączył korek analny. Ale gdy następnego ranka skończyłem w jej ustach przyznała się "wiesz, że to był pierwszy raz, kiedy ktoś tak mi zrobił". Miała na myśli mój finisz, a nie anal.
Wiele dziewczyn miało swój "pierwszy analny raz" ze mną. Zawsze jesteś w stanie rozpoznać, że ona nigdy tego nie robiła - nie tylko po szeroko otwartych oczach, ale też po ogromnej ekscytacji. Wiele z nich będzie też chciało o tym porozmawiać i same ci powiedzą, że to dla nich coś nowego. A jeśli nie są to już bardzo młode 20-tki, to tym bardziej ranga tego wydarzenia znacząco wzrasta.

Żadna z dziewczyn, która spróbowała tej formy seksu nie narzekała, ani nie skończyło się na jednym razie. Mam wrażenie, że wiem jak się do tego zabrać, skoro większość traktowała to jako miłe urozmaicenie naszego pożycia. Były też takie dziewczyny, które same o to prosiły prawie za każdym razem. Nigdy nie dam sobie wmówić, że kobiety tego nie lubią.

Trzeba jednak pamiętać, że jakaś połowa kobiet nie dopuści do siebie nawet myśli, nie mówiąc już o spróbowaniu. Nie ma też co ich przekonywać, zawsze pozostają te, które będą czerpały z tego ogromną przyjemność.


Czy anal jest brudny?


Nie bój się, w poniższych akapitach nie będzie żadnych obrzydliwości. Niektórzy mają dziwne wyobrażenie o seksie analnym i wydaje im się, że zanim się do niego zabierze trzeba zafundować dziewczynie lewatywę (albo z pięć dla pewności). Bzdura.

O ile nie musi ona odwiedzić miejsca, gdzie nawet król chodzi piechotą, to jej odbyt jest czysty i pusty. Po prostu nie ma tam niczego, w tym także brzydkich zapachów. Jeśli ona nie czułaby się komfortowo z zabawami jej drugą dziurką, to powstrzymałaby cię bardzo szybko. Tak samo, jeżeli nie chce nawet tego spróbować - nie będziesz miał okazji doświadczyć niczego złego.

Byłem w wielu sytuacjach, gdzie uprawialiśmy seks analny bez specjalnych przygotowań, a nawet bez odpowiedniego lubrykantu. Nie ma z tym problemu i będzie to dla niej przyjemne, jeśli odpowiednio się do tego zabierzesz.


Jak przekonać dziewczynę do seksu analnego?


Zacznijmy od podstaw. Nie "przekonujesz" jej do niczego, ani nie pytasz. Co nie znaczy, że nie potrzebujesz jej zgody. Ale traktuj to jak każdy inny etap podrywu. Załóż, że ona tego chce, a potem przetestuj tę hipotezę wykonując mały test i obserwując jej reakcję. Jeśli podejrzewasz, że może jej to nie kręcić - nie naciskaj.
Nie przekonujesz dziewczyny do zwykłego seksu, tylko po prostu prowadzisz ją do tego. Jeżeli ona nie ma ochoty - nie podąży za tobą do końca. Albo cię powstrzyma, albo wręcz powie o swoich obawach. Tak samo będzie z seksem analnym. Nie zmuszasz jej, tylko sprawiasz, żeby podążała. 
Prosta drabinka eskalacji wydaje się działać za każdym razem, jeżeli dziewczyna jeszcze nie wykreśliła analu ze swojego życia. Jeżeli ma coś przeciwko - powstrzyma cię już na pierwszym kroku. A ten pierwszy krok to po prostu masaż jej odbytu dobrze nawilżonym palcem w trakcie zwykłego seksu (w dowolnej pozycji).

Pamiętaj, że potrzebujesz dużo lubrykantu albo wiadro śliny. Tam nie ma naturalnego nawilżenia, więc wszystko co jest mokre i śliskie się przyda, włączając w to dobrze nawilżone prezerwatywy, które do gry wkroczą później. Póki co upewnij się, że twój palec jest dobrze nawilżony i że nie wpychasz się do środka, ale po prostu kreślisz kółka dookoła i przez środek jej odbytu, wywierając delikatny nacisk.

To jest ten moment, w którym ona odsunie twoją rękę, jeśli jej się to nie podoba. Jeżeli tego nie zrobiła - seks analny właśnie pojawił się w menu.

Dupa jaka jest, każdy widzi.


Jak uprawiać seks analny?


Teraz możesz bezpiecznie założyć, że będzie się jej to podobało, ale ciągle jeszcze nie możesz pójść na całość. Jeżeli będziesz się śpieszył, to będzie to dla niej bolesne i nieprzyjemne (i nie zdecyduje się na kolejną próbę z tobą). Jest to powolny proces, musisz być cierpliwy. Póki co pieprz ją dalej, od czasu do czasu wracając do wspomnianego masażu.

Następnym krokiem będzie wsadzenie jej w tyłek czubka jednego palca. Najłatwiej zrobić to, gdy jesteście w pozycji na pieska albo gdy liżesz jej cipkę ("two in the pink, one in the stink"). Oba podejścia działają równie dobrze, wszystko zależy od tego jak układają się wasze łóżkowe szaleństwa. Jeśli boisz się, że dojdziesz za szybko, to mineta może być tą lepszą opcją.

Tak czy inaczej powinieneś osiągnąć moment, kiedy kawałek twojego palca jest w jej tyłku. Nie ruszaj nim, nie wpychaj głębiej, niech po prostu tam jest. Ona musi się zrelaksować i przyzwyczaić do tego uczucia. Nie przestawaj jej pieprzyć/lizać, ale co jakiś (długi) czas wyjmij palec, nawilż i wsadź z powrotem. Już jesteś blisko.

Żart. Jeśli faktycznie chcesz, żeby jej się podobało, musisz uzbroić się w cierpliwość. Teraz jest ten moment, żeby przejść do pozycji na pieska, jeżeli jeszcze w niej się nie znajdowaliście. Pamiętaj o hektolitrach lubrykantu. Naprawdę. Na sucho nie będzie to przyjemne dla nikogo.


Król Analu


Teraz możesz spróbować czegoś, co na pewno jej się spodoba - rżnięcia jej od tyłu z kciukiem w jej tyłku. A ponieważ kciuk jest grubszy niż inne palce, to pamiętaj o dobrym nawilżeniu i o tym, żeby nie ruszać nim, gdy już uda ci się go włożyć. Pozwól jej się zrelaksować i przyzwyczaić do tego uczucia. Ty sam powinieneś poczuć, że jej odbyt się rozluźnia. Możesz nawet przestać się ruszać do czasu, aż to nastąpi.

Potem już jest z górki - uprawiając zwykły seks możesz zacząć poruszać palcem w jej tyłku. Powinna być wniebowzięta, tak więc jeśli odczuwa jakiś dyskomfort lub ból, to albo zabrałeś się do tego za szybko, albo zapomniałeś o nawilżeniu. Jeśli jęczy i krzyczy (w ten dobry sposób), to możesz przejść do seksu analnego.

Ale to wciąż jeszcze nie czas na twojego kutasa. Najpierw przerwij seks i skup się na jej tyłku. Wróć do masażu i wkładania tam palca. Jeśli odczujesz jakikolwiek opór - przestań nim poruszać. Kiedy się rozluźni - wróć do "palcówki". Celem jest to, żebyś mógł włożyć i wyjąć palec bez jakichkolwiek oporów. Zgadłeś - przyda się tu dużo lubrykantu.

Jeśli ona nie potrafi się jeszcze rozluźnić, możesz spróbować dołożyć drugi palec. Jeśli jednak możesz wślizgnąć się w nią bez oporów, to nadszedł czas na główne danie. Pozostań w pozycji na pieska, nawilż wszystko trzy razy bardziej niż wydaje ci się, że jest potrzebne i rozchylając jej pośladki jedną ręką wejdź w jej tyłek. Może to się nie udać za pierwszym razem, bo nie jest to proste. Wymaga to też trochę siły, musisz się tam wepchać. Jeśli nie idzie - wróć do palcówki.

Kiedy w nią wejdziesz - ZATRZYMAJ SIĘ! To jest ten najważniejszy moment i zbyt łatwo tutaj o pomyłkę. Nie ruszaj się, nawet nie drgnij, pozwól jej się zrelaksować (ta, jasne). Możesz wyszeptać do jej ucha "nie będę się ruszał, spokojnie". Możesz trwać w takim bezruchu bardzo długo, ale w końcu ona powinna się rozluźnić. Wtedy możesz spróbować się poruszyć. Nic wielkiego, wystarczy delikatna sugestia ruchu. Czekaj, aż nie poczuje się względnie komfortowo. Zabawa jej łechtaczką może nie tylko to przyspieszyć, ale i sprawić jej więcej przyjemności.

Dopiero teraz, po bardzo długim czasie w bezruchu, możesz spróbować powoli poruszać się do przodu i do tyłu (pamiętając o jej łechtaczce!). Jeśli ona cię nie powstrzyma, ani nie odepchnie to można powoli odtrąbić sukces. Póki co bądź bardzo delikatny. Po jakimś czasie możesz zwiększyć zarówno prędkość, jak i głębokość, aż w końcu będziecie w stanie uprawiać nawet ostry, dziki seks.


Analne zabawki


Jestem pewny, że więcej dziewczyn lubi zabawki, niż seks analny, więc można to wykorzystać. Ostatnio eksperymentuję z małym korkiem analnym, którego używam zamiast moich palców. Dziewczyny szaleją, gdy dołącza on do zabawy. Zwykle sięgam po niego gdzieś po tym, jak czubek palca wyląduje w jej tyłku i mam pewność, że jej się to spodoba.
Nigdy nic nie wciskaj w nią na siłę. Schemat zawsze jest ten sam - masaż, lekki nacisk, więcej masażu i dopiero wejście do środka. Zawsze w akompaniamencie hektolitrów lubrykantu.
"Spokojnie, myślę, że najpierw powinniśmy spróbować czegoś mniejszego..."

Jest wiele zalet korka analnego. Jest tak skonstruowany, żeby łatwo w nią wejść, pomaga jej się rozluźnić i pozwala na seks w dowolnej pozycji, gdzie nie zawsze byś sięgnął palcem. Już z samego seksu z korkiem w tyłku będzie odczuwać mnóstwo przyjemności i przygotuje ją to na twojego penisa.

Kiedy uznasz, że już nadszedł czas, to po prostu wyjmij korek, nawilż ponownie i wsadź z powrotem kilka razy, żeby ją przyzwyczaić do tego uczucia. A potem wróć do procesu opisanego powyżej.


Analna przyjemność


Seks analny bardzo mnie kręci i zwykle próbuję go nie później niż w trakcie drugiej naszej wspólnej nocy. Jeśli wprowadzisz coś wcześnie, to będzie to uznawane za normalne. Jeśli będziesz się z tym krył, jak z czymś dziwnym, to tylko sam sprawiasz, że będzie to odbierane jak coś dziwnego.

Nie rób z tego wielkiej afery. Jeśli dziewczyna powie ci, że to dziwne albo obrzydliwe, to potraktuj to jak każdy inny shit test. Nie kręć, po prostu powiedz, że to sprawia ci niesamowitą frajdę, ale jeśli ona próbowała i jej to nie przypadło do gustu - nie będziesz jej zmuszał. Jest duża szansa, że przyzna się, że nigdy nie podjęła się tego wyzwania, a w takim wypadku już jesteś w połowie drogi. Zaszczepiłeś jej ten pomysł, teraz wystarczy przejść do czynów następnym razem, jak wylądujecie w łóżku. Po prostu zastosuj się do kroków opisanych powyżej.

Bo tobie na pewno będzie się podobało, ale jest też ogromna szansa, że i ona będzie wniebowzięta.

3 komentarze:

  1. Brakowało mi jednego, odnośnie jakiejś informacji na temat rimming'u. Wiele osób bierze to za ogromne obrzydzenie, a tymczasem jeśli ktoś nie spróbował to się nie przekona ile w tym przyjemności :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tomku polecisz jakiś lubrykant?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dowolny, aby był przeznaczony do seksu. Różnego rodzaju oliwki sprawdzają się jeszcze lepiej, ale tu trzeba uważać na prezerwatywy.

      Usuń