Czy ona na pewno jest zajęta?

Nie każda dziewczyna, która chce się z tobą spotkać, chce się z tobą przespać. I nie każda, która nie może znaleźć wolnego wieczoru, gra w głupie gierki. Co prawda końcowy rezultat jest taki sam niezależnie od przyczyn, ale nie powinieneś się łamać, jeżeli ona nie może znaleźć czasu na randkę.

O flake'ach pisałem już wiele razy. Radziłem jak rozpoznać flake od zwykłego przełożenia randki, a także jak zarządzać swoimi randkami, żeby mieć lepszy nastrój i nastawienie. I właśnie o tym, co ci siedzi w głowie będzie dzisiejszy tekst...


Umawianie się na randkę


Masz jej numer, świetnie. To ta najbardziej widowiskowa część daygame'u. Teraz czas na konwersacje przez SMS-y, Messengera, WhatsAppa czy Vibera gdzie próbujecie ustalić czas i miejsce waszej pierwszej randki.

Kiedy dziewczyna jest na tak, to nie potrzeba więcej niż kilku komunikatów w trakcie pierwszej interakcji. Jest jasne, że chcecie się spotkać. Kiedy ona w ogóle nie odpowiada, to też jest to oczywista sytuacja. Ale sporo dziewczyn wydaje się być zainteresowana, ale nie udaje ci się ich wyciągnąć.

Są takie kobiety, które odpisują po dziesiątkach minut albo nawet godzinach. Są też takie, które milkną gdy tylko proponujesz randkę. W obu przypadkach ewidentnie nie są zainteresowane, ale nie zawsze to jest twoja wina.


Czy ona gra w gierki?


Niektórym laskom się nudzi, pragną twojej uwagi albo po prostu są głupimi sukami, które bawią się facetami. Grają w gierki, dają ci tylko tyle swojej uwagi, żebyś miał nadzieję, ale niestety nigdy się z nimi nie spotkasz.
Najgorsze, co możesz robić spotykając się z takimi dziewczynami, to dać się wciągnąć w konwersacje. Bo może następnym razem znajdzie czas? Marne szanse. Działaj tak, jakby nie było nadziei.
Zaproponuj spotkanie dwa razy, a jeśli się nie uda - przestań się do niej odzywać stosując pełną ciszę radiową. Jeśli odezwie się pierwsza, to tak poprowadź konwersację, żeby to ona musiała wybrać datę spotkania. Jeśli nie chce albo ściemnia, że "jest ostatnio strasznie zajęta" to dla swojego własnego zdrowia psychicznego utnij z nią kontakt. To nie twoja wina, że jest głupią suką.

Czy ona jest zajęta?


Wiele kontaktów z mojej poprzedniej podróży do Kijowa jest mocna, jeżeli chodzi o nawiązane połączenie, ale słaba jeśli chodzi o nasze czatowanie. Szczególnie dobrze to widać u paru dziewczyn, z którymi się spotkałem. Atmosfera w trakcie randek była świetna, ale nie widać tego przez sieć.

Jednym z powodów może być to, że gdy masz pracę na Ukrainie, to pracujesz jak głupi. Część dziewczyn każdego dnia spędza 10-12 godzin w pracy. To zrozumiałe, że niekoniecznie marzą potem o spotkaniu z facetem z innego kraju.

Po 14 godzinach ostatnie o czym ona marzy, to zarwanie nocy.
Jest nieco łatwiej, jeżeli oboje żyjecie w tym samym mieście. Stacjonarny daygame ma swoje zalety, głównie możliwość poczekania na właściwy moment. Ale znów - nie ma co dawać się zwodzić w nieskończoność. Jeśli nie macie do siebie daleko i nie spotkaliście się w przeciągu miesiąca, to można sobie darować.
Istnieją dobre i kiepskie wymówki. Ale jeśli jedyne co od niej dostajesz to wymówki, to ten kontakt jest tak dobry jak pierwszy lepszy flake.
Jeśli udało ci się z nią spotkać, to taki kontakt jest o wiele silniejszy niż zwykły numer. Tym bardziej, że pewnie już wiesz coś o jej rozkładzie dnia, o jej pracy i tym, jak naprawdę wygląda jej życie. Jeśli faktycznie jest zapracowana, to do ciebie należy decyzja czy chcesz w to brnąć. Tak czy siak - na pewno nie nadawaj tej relacji wysokiego priorytetu.

Tak samo sytuacja wygląda, jeżeli ona jest z daleka. Pewnie będziesz chciał odwiedzić jej miasto drugi (czy nawet trzeci) raz. Jeśli nie udaje jej się z tobą spotkać, pomimo tego, że z wyprzedzeniem wiedziała, że się pojawisz, to nie licz, że to się zmieni w przyszłości. To nie twoja wina, że jest tak zapracowana.


Czy ona w ogóle cię pragnie?


Stara i cokolwiek prawdziwa zasada brzmi: „jeżeli ona chce się z tobą spotkać, to znajdzie jakiś sposób". Nie ma jak obalić tego stwierdzenia, ale jeśli się dłużej nad nim zastanowisz, to możesz dojść do wniosku, że nie chodzi tylko i wyłącznie o bycie wystarczająco dobrym. Musisz być lepszy od wszystkiego, co się dzieje w jej życiu - pracy, rodziny, a nawet zwykłych codziennych spraw, które trzeba załatwić.
Dziewczyna nie przełoży zaplanowanego urlopu, rodzinnej kolacji czy - w wielu przypadkach - nawet wizyty u fryzjera. Może i na ciebie leci, ale nie jesteś dla niej (jeszcze) ważny.
Nie tłumaczę tutaj zachowania dziewczyn, grania w gierki czy wykręcania się przed wybraniem terminu spotkania. To nie jest dobry znak i jeśli się zdarza wielokrotnie, to trzeba się od takiej kobiety odciąć. I nie ma tu znaczenia powód, dla którego ona się tak zachowuje.

Nie ma też co się denerwować czy brać tego do siebie. Czasem tak bywa. Niektóre dziewczyny są na takim etapie swojego życia, gdzie faceci nie są dla nich najważniejsi. A szczególnie ci z zagranicy, którzy przyjechali zaledwie na tydzień.

Na szczęście zawsze znajdą się dziewczyny, które będą mocno zainteresowane. Wystarczy, że je znajdziesz, co na eurojauncie jest szczególnie ważne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz