Jednogodzinna randka

Standardowy model randkowania to jedna randka, dwie miejscówki, w sumie około dwie godziny i bounceback, który nie zawsze prowadzi do seksu. Czy jest lepszy, szybszy sposób randkowania?

Obecnie skupiam się na efektywności. Dlatego też ciągle poszukuję sposobów, żeby mieć więcej dziewczyn i być bardziej skutecznym (wciąż tułam się po tym okrutnym pustkowiu r/K). Chciałbym też, żeby wszystko działo się szybciej. To niekoniecznie znaczy, że chcę sypiać z dziewczynami od razu na pierwszej randce (chociaż tak jest). Bardziej zależy mi, żeby nie chodzić na randki prowadzące do nikąd.


Podgrzej emocje


Wiemy już z tekstu pierwsza randka kontra nauka, że wspomnienie waszego spotkania będzie określone zarówno przez maksymalny, jak i finalny poziom jej emocji. To z kolei znaczy, że warto zrobić emocjonalny pik gdzieś w środku randki i skończyć ją, gdy wciąż jest ciekawie. Wszystko to jest o wiele prostsze, gdy randka jest krótka.
Ostatnie moje randki były zbyt mechaniczne - zawsze te same lokale i stare sztuczki. Próbowałem je dopracować do perfekcji, zamiast po prostu spróbować czegoś zupełnie innego.
Ciepła pogoda, setki ludzi nad Wisłą i ostatnie przygody z szaloną dziewczyną dały mi pewien pomysł, który aktualnie testuję. Dzięki niemu pokazuję się z wielu stron (i to wszystkie są dobre; szok i niedowierzanie!), zapewniam silne emocje i ograniczam czas poświęcony na zapoznawcze spotkanie. Gotowi?


Podkręć obroty


Zabieram dziewczyny na przejażdżkę motocyklem nad Wisłę, żeby posiedzieć, popatrzeć na ludzi dookoła i wypić piwo. Oczywiście, że ja piję bezalkoholowe! Ludzie...

O wiele lepiej jest przewieźć dziewczynę, niż tylko gadać o motocyklach. Od razu zapewnia to atmosferę przygody, a ponieważ jest to spora część mojego życia - zapraszam ją do mojego świata. A jeśli w dodatku nigdy nie jeździła, to będzie to pamiętny "pierwszy raz".

Co więcej, dziewczyny ekscytują się już od momentu, w którym zaczynam tłumaczyć co ma robić, jak się zachowywać i jak założyć kask. Od razu określa to hierarchię - ja wiem to i owo i tłumaczę to jej. Ona jest kobietą, ja - mężczyzną.
W starych dobrych czasach z dokładnie takich samych powodów zabierałem dziewczyny na strzelnicę. Znajdź coś, co dla ciebie jest normalne, ale wyjątkowe dla dziewczyn.
Szalona randka, która dała początek tej koncepcji.
Dodatkowo, po zaledwie jednym piwie mogę skrócić randkę sugerując, że wolałbym się z nią jednak napić, ale nie mogę dzisiaj z powodu motocykla. Jak na razie dwie z trzech dziewczyn zasugerowały odstawienie sprzętu do mnie. A nawet jeśli dziewczę odpowie "nie" na próbę bouncebacku to bardzo łatwo można zaproponować kolejne spotkanie kiedy indziej. Wiecie, w taki dzień, kiedy nie będziesz musiał* prowadzić.

Cokolwiek wymyślisz jako motyw przewodni ekscytującej, ale krótkiej randki numer jeden niech będzie emocjonujące, podniecające i ograniczone czasowo. Oczywiście nie powinno też być czymś, do czego musisz się przygotować. Nigdy nie przygotowuj się do randek.


Zawsze zostawiaj niedosyt (ponownie)


Nawet kiedy nie biorę motocykla nad Wisłę, a po prostu się tam z nią spotykam, to i tak staram się ograniczyć spędzony czas do jednego piwa. Jakkolwiek jest to sprzeczne z intuicją, to w końcu udało mi się na własne oczy zobaczyć, jak to działa.

Jeśli się zastanawiasz nad wymówkami, to przestań. Zwykle nie podaję żadnego powodu, tylko rzucam "zbieramy się" i odprowadzam ją/siebie na tramwaj. W ten sposób to ona duma nad tym, czemu randka była taka krótka. I jestem przekonany, że jej umysł potrafi wygenerować lepsze powody niż ja.
Wywoływanie w niej zazdrości to dobry ruch. Jeszcze lepszy, jeżeli to ona zrobi to sobie sama.
Co chcę osiągnąć tym podejściem, to bardzo silne wrażenie na pierwszej randce, ale też zakończenie jej bez dobrego powodu. Nie pogardzę też bardzo szybkim bounceback do mnie, jeżeli odniosę wrażenie, że dziewczyna jest zainteresowana seksem.

Wciąż rozpracowuję co zrobić później, na drugiej randce. Mogę albo pojechać ze starym dobrym modelem dwóch miejscówek, albo ustawić spotkanie w barze nieopodal i zrobić bounceback, albo umówić się bezpośrednio u mnie. Trzy opcje i wiele randek przede mną, żeby sprawdzić, która jest najlepsza.

Jestem gotowy.


* Brak wymówki jest równie dobry jak bylejaka wymówka.

1 komentarz:

  1. Jeżeli chodzi o randke z dwoma miejscami to wybierasz standardowo kawiarnia, pub z kanapą. Czy robisz coś bardziej nietypowego?

    OdpowiedzUsuń