Idealny tekst na podryw na ulicy

Pogoń za idealnym tekstem na podryw jest tak stara, jak samo podrywanie. Faceci zawsze przykładali ogromną uwagę do słów, otwieraczy i tematów rozmów. Niezależnie od medium musisz przecież jakoś rozpocząć rozmowę. Ale czy tak naprawdę ma znaczenie co powiesz?

Oczywiście, że tak! Jeśli rozpoczniesz starym dobrym "niezłe buty, ruchasz się?" to pewnie napotkasz na same negatywne reakcje. Gdy powiesz "wyglądasz oszałamiająco, w życiu nie widziałem tak pięknej dziewczyny" zapewne uzna cię za frajera.

Prawdę mówiąc "niezłe buty" nie jest znów totalnie najgorszym gotowym tekstem na podryw. Jestem w stanie wyobrazić sobie bardzo pewnego siebie mężczyznę mówiącego to w odpowiednio żartobliwy sposób, który sprawia, że dziewczyna reaguje rumieńcem. Na pewno jednak nie zadziała to na każdą dziewczynę i nie skończy się dobrze dla każdego faceta. Czyżby więc chodziło tylko o to jak mówisz, a nie co?

Ależ skąd. Ważne są obie rzeczy. Nawet jeśli perfekcyjnie opanowałeś wszystkie teksty na podryw i wszystkie otwieracze, a do tego przećwiczyłeś i zapamiętałeś intonację oraz sposób mówienia, to i tak w grę wchodzą trzy czynniki: co mówisz, w jaki sposób i jak spójny jesteś.
Najlepsze otwieracze i teksty na podryw to te, które wymyśliłeś samemu.
Nie powinieneś mówić tekstów, które zostały utworzone dla kogoś totalnie innego. Będziesz sprawiał wrażenie fałszywego. Jeśli nie jesteś pewny siebie nie używaj butnych tekstów na podryw, które graniczą z byciem obraźliwym. Jeśli jesteś otwarty i zabawny nie zaczynaj rozmowy od poważnego, szorstkiego otwieracza.

"Eeee... CzyMogęCiCośSzybkoPowiedzieć?"
Zawsze lepiej jest wymyślać (i testować) swoje własne teksty na podryw i daygame'owe otwieracze. Będziesz się czuł z nimi pewniej. I nawet jeśli daleko im od ideału, będą działały lepiej, bo po prostu będą bardziej autentyczne.
Każdy jeden tekst na podryw i otwieracz, który przeczytasz gdziekolwiek w Internecie powinien służyć jedynie jako źródło inspiracji. Zaadaptuj je do swojej sytuacji, utwórz własne, a w ostateczności wyraź je swoimi słowami. Zrób cokolwiek, żeby były "twoje".
Opieranie się na gotowych tekstach na podryw nie doprowadzi cię daleko, bo wraz z zagłębianiem się w rozmowę liczba możliwych tematów i sytuacji rośnie wykładniczo. Oczywiście wiele schematów będzie się powtarzać, ale wciąż musisz być w stanie odnaleźć się w rozmowie z nieznajomą.

Zacznijmy jednak od samego daygame'owego otwieracza.



Najlepsze otwarcie na ulicy


Niektórzy mówią, że jedyny otwieracz jakiego będziesz kiedykolwiek potrzebował to "cześć". Tak jak pisałem w artykułach o London Daygame Modelu i jego fazie stop musisz jakoś skupić uwagę dziewczyny na sobie. "Cześć" do tego wystarczy, ale co potem?

Powinieneś jakoś wytłumaczyć tę sytuację i - zgodnie z LDM-em - powiedzieć komplement. I to jest ten moment, w którym potrzebna jest odrobina kreatywności do rozpoczęcia konwersacji. Inaczej ona odejdzie nie wiedząc nawet, co się stało. Dlatego posiadanie na podorędziu domyślnego daygame'owego otwieracza jest bardzo dobrym pomysłem.

Z mojego szkoleniowego doświadczenia mężczyznom uczącym się daygame'u wystarczą dwa-trzy ogólne teksty na otwarcie, które pokryją większość przypadków. Niektóre dziewczyny się śmieją, inne idą bardzo szybko, niektóre wyglądają na złe, znajdą się też takie bardzo kobiece czy zamyślone. Wybierz kilka typów, przygotuj się, zapisz swoje teksty, naucz się ich i dopracuj je na ulicy.
Są dwa sposoby, żeby sprawiać wrażenie naturalnego wymawiając otwieracz: możesz użyć swoich umiejętności aktorskich (jeżeli je posiadasz) lub nabrać doświadczenia mówiąc ten sam tekst wielu dziewczynom, aż w końcu będzie on dla ciebie naturalny.

Doświadczenie to inna nazwa na pewność siebie. Nie ma szans, żebyś był nerwowy i nieśmiały wypowiadając tekst, który sam utworzyłeś i wypowiedziałeś dziesiątki albo i setki razy. Powtarzanie jednego otwieracza pozwala Ci robić testy A/B i wybierać ten, który działa najlepiej.
Jeden otwieracz wystarczy. Wypróbuj go kilkanaście-kilkadziesiąt razy i jeżeli w ogóle nie działa, wtedy spróbuj innego.
Jeśli otwierając przy użyciu "cześć" czujesz się świetnie i masz dobre rezultaty, to nie ma przeszkód, żebyś nadal to robił. Większość niedoświadczonych mężczyzn w takiej sytuacji bardzo szybko zderzy się z kolejnym problemem: nie będą wiedzieli co mają powiedzieć potem.



Gotowe teksty w trakcie konwersacji


W zeszłym roku sporo pisałem na temat rozmów z nieznajomymi i tego, jak przejść od fazy stacking (która wymaga naprawdę sporo kreatywności) do vibing (która jest po prostu flirtem). W dalszym ciągu uważam, że nie da się zastąpić doświadczenia żadnym trikiem.

Jednak kiedy zaczynasz swoją daygame'ową przygodę przeważnie będziesz zestresowany i niespokojny, przez co nawet nie zauważysz większości potencjalnych tematów. Dlatego też posiadania kilku przygotowanych stacków (obserwacji na temat dziewczyny) pomaga. Niech będą różnorodne, żebyś niezależnie od setu w którym się znajdujesz zawsze mógł użyć przynajmniej jednego założenia czy rutyny. Z czasem zbudujesz całą bazę takowych.

Daygame na autopilocie. Warszawa, luty 2017.
Możesz w kółko używać tych samych tekstów na podryw! Przecież każda dziewczyna, do której podejdziesz będzie słyszała je po raz pierwszy (a przynajmniej taką masz nadzieję). Jeśli posłuchasz moich daygame'owych rozmów szybko dostrzeżesz, że używam ponownie całych segmentów z tymi samymi tekstami, historiami i żartami. Skoro działały dobrze w przeszłości, czemu miałyby nie zadziałać ponownie?
Zbliżam się do trzech tysięcy daygame'owych podejść. Przegadałem już wszystkie oczywiste tematy i wiele niecodziennych. Jest ograniczona liczba sposobów w jakie możesz rozpocząć dyskusję z nieznajomą. Każda dziewczyna jest inna, ale wiele z nich jest takich samych – multum razy wylądujesz w identycznych konwersacjach.
Niektóre z twoich "tekstów na podryw" będą czymś więcej niż tylko pojedynczymi sentencjami. Czasami będą to całe historie, a innym razem opowieści stawiające cię w dobrym świetle. Te są jeszcze lepsze niż zdania, bo - ponownie - sprawiają, że wyglądasz na bardziej autentycznego i spójnego. Łatwo jest zapamiętać i wtrącić pojedyncze zdanie, gorzej z całą historią.

Prostą metodą na opracowanie naprawdę dobrych opowieści jest, jak zwykle, dopracowywanie tych, które działają i rezygnowanie z tych, które nie wywołują żadnej reakcji. Żeby to określić potrzebujesz dużej próbki, więc ponownie powtarzanie tych samych tekstów się opłaca. Oczywiście możesz się uprzednio przygotować, zapisać je i zapamiętać, ale tak czy siak testy przeprowadzisz dopiero na dziewczynach.


Otwieracze i teksty na podryw dopasowane do twojego typu dziewczyn


Kiedy zaczynasz zabawę z podrywem jedna z dwóch wspominanych już rzeczy może cię łatwo sparaliżować - "jak zagadać" albo "co powiedzieć potem". Nie przejmuj się (za bardzo). Tak długo jak wiesz czego chcesz od dziewczyny i potrafisz mówić o niej, poradzisz sobie bez większych problemów.

Co ci się podoba w dziewczynach? Nogi, tyłek czy piersi? Dla większości mężczyzn wybór pomiędzy tymi trzema jest żenująco prosty. Potem pójdź krok dalej - wylaszczone kobiety z mocnym makijażem i sugestią operacji plastycznych czy dziewczyny z sąsiedztwa? Długie nogi, szpilki i sukienka czy skórzana kurtka i kozaki? Im więcej szczegółów tym lepiej. Wyobraź sobie dziewczynę, z którą chciałbyś robić rzeczy nienadające się do druku. Masz to? Zapisz.

Teraz pomyśl o tym jak te dziewczę się zachowuje i co robi w miejscu, w którym zwykle daygame'ujesz, a także co byś chciał, żeby robiła w życiu. Nie próbujesz zgadnąć, nie chciej trafić, po prostu strzelaj, żeby mieć materiał na start! Tak więc wyolbrzymiaj, żartuj, oskarżaj, naśmiewaj się i rób cokolwiek, aby tylko nie być nudnym i logicznym. W tym wszystkim powinien być jeden wspólny mianownik - ona.

Poszukiwania tematów zacznij od tego, co ci się podoba w dziewczynach - w ten sposób będziesz autentyczny (bo te rzeczy sprawiły, że się nią zainteresowałeś) i będziesz mówił o niej. Wyróżnisz się też z tłumu adoratorów sypiących jej komplementami, bo będziesz w stanie dokładnie powiedzieć czemu ci wpadła oko. To robi dużą różnicę i jest całkiem niezłym początkiem.

Po nim bardzo łatwo jest przejść do jej charakteru, cech, zainteresowań, stylu życia i wszystkiego, czego szukasz w dziewczynach. Jeśli ci to pomoże, to zapisz te rzeczy razem z atrybutami fizycznymi. Z nich wybierz te, dla których najłatwiej jest ci utworzyć stacki, teskty, historyjki i nawet całe rozmowy.
Kiedy zaczynasz - używaj ciągle tych samych tekstów na podryw i otwieraczy. To zmniejsza strach przed podejściem. Kiedy zaś już się z nim uporasz - rozwijaj się, bądź kreatywny, próbuj nowych rzeczy, bądź mniej mechaniczny i bardziej spontaniczny.
Z czasem będziesz miał w głowie ogromną bazę danych nie tylko otwieraczy i gotowych tekstów, ale też doświadczeń i spodziewanych reakcji przez co łatwiej będzie ci kalibrować pod konkretną dziewczynę. I nie będziesz już myślał o szukaniu gotowców w Internecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz