Najbardziej popularne daygame'owe posty 2016

No i po 2016, który okazał się być naprawdę niezły zarówno dla tego bloga, jak i moich szkoleń z podrywania. Nie tylko udało opublikowałem 65 postów - więcej niż jeden tygodniowo - ale też przeszkoliłem dziesiątki mężczyzn, którzy później odnosili mniejsze bądź większe sukcesy. To także rok Twittera, bo w końcu znalazłem tam dla siebie miejsce. Jako @tddaygame codziennie publikuję porady i przemyślenia.

Daygame'owe statystyki udostępnię niebawem. Nie chcę po prostu rzucić suchymi liczbami, bo z mojej zeszłorocznej przemiany płynie wiele ciekawych wniosków. Najpierw jednak muszę zinternalizować te lekcje i przemyśleć kilka pomysłów. Resztę roku spędzę na testowaniu ich w działaniu. Więcej też będzie się działo na moim daygame'owym kanale na YouTube... ale o tym innym razem. Aż nie mogę się doczekać.

Tymczasem jednak zerknijmy co dokładnie wydarzyło się w 2016 jeśli chodzi o najbardziej popularne daygame'owe tematy. Jeśli jeszcze nie zapoznałeś się z poniższymi tekstami, możesz zrobić to teraz:

1. Zasady związku - ogólne kontra uniwersalne

Po części zasługa ówczesnej aktywności trolli, po części chwytliwy temat na polskim gruncie - czyli zasady związków. Wielokrotnie wałkowany temat tego czy lepiej na kobietach zna się ktoś, kto wytrzymał z jedną 10 lat, czy też ktoś, kto przez 10 lat spotykał się z setkami dziewczyn... Moje zdanie znacie.

2. Zagadałem za dnia ponad 2000 dziewczyn

Statystyki podrywania zawsze cieszą się dużą popularnością, szczególnie gdy w prosty sposób mówią o tym, czego można się spodziewać działając na dużą skalę. Wciąż uważam, że mój poziom jest gdzieś powyżej średniozaawansowanego. Ciągle jeszcze muszę znaleźć w tym całym podrywaniu swoją własną ścieżkę. Zastanawiam się jak moje statystyki wyglądałyby, gdybym mógł się w całości poświęcić uwodzeniu, zamiast być od 9 do 17 w pracy, pisać teksty, nagrywać materiały, podróżować i rozkręcać jeszcze jeden biznes na boku.

3. Podstawy Atrakcyjności: styl i ubrania

Praktyczne porady zawsze w cenie. Nie jestem mistrzem stylu, ani nie prowadzę bloga modowego, ale te kilka prostych zasad jeżeli chodzi o styl i ubieranie się sprawia, że łatwiej jest zaciekawić kobiety, a interakcje z nimi przebiegają lepiej. Nie oszukujmy się, dobre ciuchy nie sprawią, że nagle dziewczyny rzucą ci się do stóp. Ale poprawienie paru błędów może sprawić, że nie będą uciekać z krzykiem...

4. Droga do r-selekcji

Tematyka r-selekcji wypływa co jakiś czas w tak zwanej manosferze. Czasami jest tak popularna jak "alfa kontra beta", a czasami nie pisze o tym nikt. Numer cztery na liście to kawałek o moim ówczesnym uświadomieniu sobie, że będę bardziej spójny pokazując więcej moich r-cech - bycie niegrzecznym chłopcem, dążenie do szybkiego seksu. To jest to, czego szukam i nie ma co udawać kogoś innego. Ciekawa lektura po prawie roku.

5. Podstawy Atrakcyjności: higiena i inne oczywistości

I na ostatnim miejscu ponownie podstawy. Tym razem lista rad i porad, które są strasznie oczywiste... ale niestety nie dla wszystkich. Nie ma co działać na swoją własną szkodę. Raz na jakiś czas warto przejrzeć podstawy atrakcyjności i sprawdzić, czy o czymś nie zapomnieliśmy.

To nie jest mój terminarz! Serio!
Jeśli interesują cię najbardziej popularne tematy o podrywaniu dziewczyn za dnia na moim angielskim blogu, oto podsumowanie:

1. Attraction Basics: eyes and smile
2. I've made 2000 daygame approaches
3. I've made 1000 daygame approaches
4. The road to r-selection
5. Assumption stories - the weapon of choice

Porady praktyczne i statystki znaczniej bardziej pociągają czytelników z poza Polski. Lokalnie najwięcej reakcji w postaci odwiedzin i e-maili wywołują tematy o związkach i oczywiście podstawy. I te różnice widzę nie tylko w opublikowanym powyżej top 5. Ciekawe.



Dziękuję wszystkim za wsparcie, komentarze i e-maile. Mam nadzieję, że w tym roku odkryjemy więcej daygame'owych prawideł. I mówiąc "odkryjemy" mam na myśli "sprawdzimy w praktyce". Udanego 2017.

1 komentarz:

  1. Skoro tag statystyki to dlaczego nie podasz liczby wyświetleń postów (wiadomo, że czasami jedna osoba nabija kilka wejść) albo ilości przeszkolonych mężczyzn? Tak z ciekawości...

    OdpowiedzUsuń