Podstawy Atrakcyjności: higiena i inne oczywistości

To była długa podróż! "Podstawy Atrakcyjności" zacząłem pisać w maju, a pierwszy tekst dotyczył postawy. Potem było już z górki: oczy i uśmiech, ubrania i styl, ćwiczenia fizyczne, nastrój i chód, głos (i zdania oznajmujące) aby wrócić do mody i akcesoriów. Pozostało zaledwie kilka podstawowych rzeczy i spokojnie będę mógł przejść do objawień z ostatnich dwóch miesięcy daygame'u.
Nie jest wielką tajemnicą, że te posty powstały w celu podsyłania ich moim kursantom. Ale są to też rzeczy które przetestowałem na sobie i które działają. Sprawdź sam.
Dbanie o siebie i higiena nie powinny być tajemnicą dla nikogo. Bądź czysty i pachnący, miej wyprane i wprasowane ubrania i ułożone włosy. Nie ma nic złego w poświęceniu sobie kilku chwil, szczególnie jeśli pierwsze wrażenie jest tak ważne we wszystkich interakcjach. Celuj w maksimum korzyści przy minimum wysiłku. Zawsze możesz poświęcić dodatkowe 5 minut przed wyjściem z domu. Spójrz w lustro, popraw co jest nie tak, dodaj swój ulubiony zapach i do dzieła!

Przez "zawsze" naprawdę mam na myśli "zawsze". Jeżeli wychodzisz tylko do sklepu pod domem po butelkę wina na wieczór - ubierz się dobrze. Nigdy nie wiesz kogo spotkasz, a jako daygamer jesteś przecież w stanie poderwać dziewczynę zawsze i wszędzie (a nie tylko na ulicach dużych miast!). No i większości jednak będzie łatwiej bez kolejnej wymówki pod tytułem "jestem źle ubrany".
Ten temat szybko stał się nudny i nijaki. Przepisałem więc ten tekst wrzucając swoje obserwacje zamiast listy porad.
Brody wydają się być teraz na topie. Wiele dziewczyn wspominało, że podoba im się mój zarost. Warto więc poeksperymentować ze szczeciną oraz 3- i 7-dniowym zarostem, ale też nie ma co przesadzać i robić z siebie drwala z bujną brodą. Celem powinno być uwydatnienie linii szczęki, co przyda się wszystkim, którzy nie wygrali genów na loterii. Przytnij włosy, ogol szyję albo po prostu pójdź do golibrody jeżeli naprawdę brakuje ci pomysłów.

Warto stylizować zarost tak, żeby podkreślić linię szczęki
A skoro już mowa o włosach w rejonie twarzy - nie ma nic złego w skubaniu brwi, szczególnie jeśli masz je zrośnięte. To jest oczywiste, ale mało kto powie ci to w twarz. Że już nie wspomnę o włosach sterczących z nosa czy uszu.

I chociaż zwykle nie rzucam zakazami na lewo i prawo - naprawdę nie warto mieć długich włosów. Wcale nie pomagają, odstraszają sporo dziewczyn, szczególnie jak są przetłuszczone. A nawet jeśli są zadbane to trzeba wziąć pod uwagę, że tylko od jednej usłyszałem, że nie lubi łysych (a i tak skończyliśmy w łóżku, więc średnio w to wierzę) ale o długich włosach negatywne opinie słyszę co chwila. Kobiety ich nie lubią, nie uważają ich za męskie, itd. Miałem włosy do ramion (a raz w życiu nawet do pasa), teraz jestem łysy i wolę być łysy.

Nie nakłaniam nikogo do takich ekstremów, ale trzeba pamiętać, że włosy to duża część wyglądu. Na pewno trzeba mieć jakąś fryzurę. A ponieważ stereotypy często są prawdziwe mogę powtórzyć kolejny - fryzjerzy geje są świetni. Oczywiście nie sprawdziłem tego osobiście, bo u fryzjera nie byłem od dzieciństwa, ale znajomi którzy zdecydowali się na geja zdecydowanie wyglądają lepiej.

Przejdźmy teraz do rzeczy jeszcze bardziej oczywistych. Wszyscy daygamerzy noszą ze sobą gumę do żucia jako nieodłączny atrybut profesji. Ty też powinieneś, bo nikt nie powie, że ci jedzie. Zawsze zakładaj, że oddech wymaga odświeżenia oddech. Jeżeli daygame'ujesz po pracy, możesz trzymać w niej szczoteczkę (i z niej korzystać!)

Jeżeli się pocisz - używaj dobrych antyperspirantów (te, które mają w składzie aluminum zirconium tetrachlorohydrex gly działają na mnie najlepiej). Jeżeli wybierasz się na randkę możesz zabrać ze sobą zapasową koszulkę. Szczególnie początkujący przejmują się podejściami i wypacają stres. Z drugiej strony - zgarnięcie numeru albo dwóch tuż przed randką świetnie wpływa na nastrój, tak więc zawsze radzę spróbować. Najwyżej przebierzesz się tuż przed spotkaniem. Pamiętaj też, że wraz z doświadczeniem stres odejdzie w niepamięć.

Widoczne tatuaże zawsze są świetne, dzięki nim sprawiasz wrażenie bad boya. Ale zbyt wiele zdobień sprawia, że stajesz się zbyt "alternatywny". A to niektórym dziewczynom się podoba, innym nie. Lubię tatuaże na kobiecych ciałach, ale sam żadnych nie posiadam.

Korektor do twarzy. Zanim wybuchniesz śmiechem - posłuchaj. Zdarzyło mi się kiedyś solidnie posiniaczyć twarz (kaskiem, nie pytajcie), a następnego dnia miałem prowadzić w pracy szkolenie. Wyglądałem jakbym nieźle od kogoś oberwał. Odwiedziłem sklep z kosmetykami, gdzie miłe dziewczę ukryło mi wszystkie siniaki przy pomocy korektora. Od razu go kupiłem i bardzo sobie go chwalę. Jeżeli martwią cię skazy czy pryszcze (a bardziej po męsku - siniaki i blizny) spraw sobie korektor, zastosuj go i przestań się martwić. Pamiętaj, że o ile nie masz strasznego trądziku, to niewiele rzeczy na twarzy będzie odstraszało kobiety.

A skoro już o tym mowa - nigdy nie miałem problemu z trądzikiem, ale są na rynku dość mocne leki, które w parę miesięcy potrafią zlikwidować ten problem. Wybierz się na wizytę do dermatologa i powiedz jasno i wyraźnie, że nie masz żadnych problemów z ewentualnymi efektami ubocznymi. Chcesz się wyleczyć, a nie leczyć.

Moja skóra jest jasna, co nie pomaga w chwaleniu się mięśniami, ale z jakiegoś powodu nigdy się tym nie przejmowałem. Jeżeli nie podrywasz nałogowo na plażach, to nie ma to znaczenia. Unikaj solarium i opalania się na czerwono, a poza tym - szalej do woli.

I to wszystko co pozostało na mojej liście. Wszystkie te rzeczy są naprawdę podstawowe, ale jeśli gdzieś tam jest ktoś, komu to pomoże, to czas poświęcony na pisanie tego tekstu na pewno nie będzie zmarnowany.

Udało mi się ukończyć tę serię z przyjemnością, głownie dlatego, że nie miałem twardego harmonogramu. Chciałem opublikować wszystko do końca wakacji i to się udało. Jestem pewien, że z czasem będzie więcej "podstawowych" tematów, ale na razie z nimi koniec. Wróćmy do daygame'u.

2 komentarze:

  1. Same konkrety do zastosowania od zaraz - to lubię. Z powodu włosów gęstych jak trawa na pustyni (20 lat) postanowiłem ostatnio ogolić głowę na zero i uważam to za świetną decyzję bo wyglądam dużo lepiej (co potwierdziło damskie środowisko). Moje pytanie odnośnie tego: jakie metody polecasz do golenia głowy tak aby efekt był jak najdłużej widoczny? Próbowałem jednorazówkami oraz elektryczną maszynką (taką do normalnego zarostu) ale żeby utrzymać glacę musiałbym golić się co drugi dzień. Masz na to jakiś patent? A może polecisz jakąś bardziej profesjonalną maszynkę. Pozdro. Sunlee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko i wyłącznie produkty firmy HeadBlade. Używam HeadBlade ATX, golę głowę codziennie i zajmuje to jakieś 5 minut razem z poprawieniem zarostu.

      Usuń